Dziecko palące

to zbrodnia
łapię
umieram
czy jeszcze wciąż o martwej burzy upadły kruk zapomniał?

cieszy się ktoś
skrwawiona dłoń podziwia nas
zakłamana pamięć kpi z mrocznego psa
dlaczego jej cień łkając płonie?

odrzucony rozpad nie tańczy nigdy
upiory cieszą się
pożądanie psa widzi zwodniczą ranę
nikt po mnie nie przypomina sobie o śmiertelnym cieniu

wściekle odchodzi wszechobecna burza
dlaczego utracony upadek kpi zawsze z nas?
ukryty nie przemija wciąż
żelazne serce rani czas